Obserwatorzy

wtorek, 29 maja 2012

Dama z bukietem kwiatów .




 Dama już przygotowuje się do drogi ,a ja mogę rozmyślać nad czymś nowym albo dokończyć karczek .Zobaczymy co dzień przyniesie .

poniedziałek, 28 maja 2012

Dama ...robi się .........................



Jestem w trakcie kolejnej damy , do jutra powinnam ja zrobić.

niedziela, 27 maja 2012

Mój sposób na uspokojenie .






Miałam znależć sposób na uspokojenie, najpierw zrobiłam 2 aniołki , potem zabrałam się za karczek do spódnicy (dla mnie będzie to  sukienka) ale zrobiłam kilka elementów , przymierzyłam na manekinie i odechciało mi się.Najprościej ujmując nie chce mi się chcieć .W tej chwili zabrałam się za kolejna damę ,jaka będzie ....nie wiem .....?

piątek, 25 maja 2012

Serweta



Wzór ze starej gazetki , nici Muza , a wykonałam ja na poprawę swojego samopoczucia . Od kilku dni jestem ciągle poirytowana , a wczoraj wieczorem to chyba aż czacha mi dymiła bo musiałam (zadecydowałam ) że spruję obrus który robiłam od tygodnia .Wszystko było fajnie do chwili gdy postanowiłam go rozłożyć i sprawdzić czy wszystko gra.Oczywiście nie grało albo mnie się tak wydawało .Więc oglądając film prułam całotygodniową moja prace , nie powiem żeby mnie to uspokoiło .Mogę zacząć myśleć i poszukiwać nowego wzoru na coś ....................

niedziela, 20 maja 2012

Udalo się , zrobiłam firankę .




Nie było łatwo , ale chyba bardziej psychicznie niż fizycznie mnie to umordowało .Cały czas miałam ją w głowie , jednak tak dużą firankę trzeba dobrze "przysiąść" ale mam to już za sobą i czas dokończyć kolejne rozpoczęte robótki .Najpierw zabiorę się za dużą serwetę  bo wzór mi się bardzo podoba .Potem jak nic mi nowego nie wyskoczy , zrobię karczek przerabiając spódnice na sukienkę .Cały czas mam w planie wyjazd i co chwile zaglądam na okazje , tym razem będę przygotowana na wyjazd nawet następnego dnia .Jeżeli chodzi o zdjęcia to niestety nie posiadam karniszy a tylko w taki sposób można ładnie wyeksponować tak duże gabaryty. Mój "karnisz" który służy mi do pokazywania firanek ma zaledwie 120 cm a firanka ma 250 cm .

czwartek, 10 maja 2012

Bolerko dla 8-letniej ANI..






   Fioletowe bolerko z elementów dla malej damy do biało zielonej sukieneczki .Początkowo wydawało mi się że będzie troszkę za poważnie wyglądała , ale jak zrobiła pierwszą przymiarkę , to powiem wam ze fajnie to wygląda .Ten kolor jest taki z odblaskiem wiec nie jest to ciemny fiolet . Dorobiłam jej jeszcze kwiatuszki a mama doczepi jej do gumek w kucykach i będzie wyglądała zjawiskowo . Zresztą dzieci zawsze wyglądają ślicznie .

sobota, 5 maja 2012

Mały relaks .


  Zachciało mi się portmonetki , troszkę się nałaziłam po Krakowie zanim kupiłam odpowiednie za przyzwoitą cenę.Bo 4 zł to chyba przyzwoita cena .Następnie musiały swoje odleżeć ,żebym wiedziała o co mi chodzi , jak chce je sobie zrobić.Powstała jedna .....na razie .I jeszcze zrobiłam zakładkę do książki tulipana , nawet ja usztywniłam lakierem akrylowym .

piątek, 4 maja 2012

Serduszka na firaneczce



Przez te kilka ostatnich dni w Krakowie było gorąco , oj gorąco wiec jedno co mogłam zrobić to zostać w domu i szydełkować , bo tutaj miałam fajny chłód .Siedziałam więc w domu oglądałam MŚ.w Snookera i szydełkowałam .Udało mi się zrobić zazdrostkę z serduszkami oraz dokończyć etui sowy.Co prawda  w tym przypadku lenistwo wzięło górę , bo zamiast robić oczy na szydełku , poszłam na łatwiznę i dokleiłam guziki oraz w miejsce noska kwiatuszki .

wtorek, 1 maja 2012

Kolejne "polowanie " na lisa .


Wiem że za oknem ponad 30 stopni , ale co poradzić lis miał być "upolowany" do 8 maja , bo wtedy pojedzie do Anglii .Udało się , zrobiłam i teraz będzie sobie cierpliwie czekał na daleka wyprawę .Zwróćcie uwagę na oczy, tym razem  zrobiłam je z fajnych metalicznych guziczków i wygląda to super .

sobota, 28 kwietnia 2012

Ptaszki dla Jadwigi .


Firaneczka ma zawisnąć w łazience ,odbiorczyni jest poza zasięgiem internetu , więc spokojnie mogę ją wam pokazać , a jak wróci to  będzie mile (mam taka nadzieję ) zaskoczona .Dzięki temu ze firankę udało mi się ukończyć przed czasem , zabrałam się za sprzątanie ale nie planowałam , samo tak wyszło .W tej chwili jestem umordowana i odpoczywam , a miałam całkiem inne plany .

wtorek, 24 kwietnia 2012

Dama z wachlarzem .

Nie wytrzymałam długo bez dam , w domu stała jedna (taka samotna) więc postanowiłam znowu pokombinować . Tym razem ma troszkę skromniejszą "kieckę" i wachlarz .Popełniłam jednak małe "kradziejstwo" i zabrałam parasol wcześniej zrobionej damie bo nie chciało mi się robić kolejnego ,  tamta ma duży szal wiec nie koniecznie musi mieć jeszcze parasol .Ta za to doskonale go wyeksponuje .Zrobiłam też mniejszy kapelusik , doklejając czerwone piórko , bo kto powiedział że wszystkie moje damy maja mieć ogromniaste kapelusze , chociaż nie ukrywam ze lubię je w tych dużych .Warkocza też tym razem nie zrobiłam , za to wyszło coś ........







poniedziałek, 23 kwietnia 2012

Mam kołnierzyk .


  Nadal nic mi się nie chce robić ale wymęczyłam kołnierzyk .Nie miałam konkretnego wzoru ani planu jaki ma być , wiec improwizowałam .I tak powstał ten biały kołnierzyk .

piątek, 20 kwietnia 2012

Odpoczywam.


Odpoczywam od szydełkowania ,ale nie z własnej woli , po prostu nie mam co robić a i stawy przypominają o sowim bolesnym istnieniu . Udało mi się zrobić złotą serwetkę w tulipany i zniszczyłam stary podkoszulek syna.Pocięłam go na paski  (robiąc przy tym sakramencki bałagan w pokoju ) , a następnie zrobiłam to co widać na manekinie .Czy to nadaje się do czegokolwiek ? nie wiem ale chociaż miałam zajęcie .

poniedziałek, 16 kwietnia 2012

Czarnulka w białej sukni .



Obiecuje ze to już ostatnia dama , sama zaczynam się nudzić gdy je widzę , a swoją drogą za chwilę nie będę miała gdzie ich stawiać w domu .Dzisiaj planuje złożyć zamówienie na tuby  bezbarwne , wiec damy będą zapakowane i dzięki czemu albo je gdzieś upchnę albo będę chciała "wydać " je..................... z domu ,lub zrobić z kimś podmiankę .
Co do damy to zasada ta sama , najpierw stelaż , usztywnienie dołu a potem cała reszta . Myślę jeszcze o jakiejś torebeczce lub kopertówce , ale to mogę zrobić w każdej chwili .Na razie damy idą w odstawkę .

sobota, 14 kwietnia 2012

Parasol dla damy


A teraz zabieram się za kolejna w planach tym razem biała lub kremowa dama , ale czy w trakcie plany nie ulegną zmianie .......tego nie obiecuję .

piątek, 13 kwietnia 2012

Kolejna dama do towarzystwa...


  Zabrałam się za kolejną damę do towarzystwa tej w czerwonej kreacji , sprawiają mi wielką frajdę więc je robię .Nie mam w tej chwili nic innego do roboty dlatego , na luzie , bez pośpiechu mogę wymyślać kolejną .Nie jest jeszcze całkowicie "ubrana" , dzisiaj powinnam dorobić jej jakiś szal , może parasol , torebkę , sama nie wiem ?Jedno wiem od wtorku szukam odpowiedniej wielkości pojemników żebym mogła je ładnie wyeksponować .Z pomocą znajomych przeglądam stronki z tubami bezbarwnymi ale na zamówienie robią nie mniej niż 500 sztuk , a tyle dam nie zrobię nawet za 100 lat.Dzisiaj rano dostałam namiary na pana który wykonuje małe ilości więc jest szansa ze zdobędę .Ale zadzwonię dopiero w poniedziałek , gdyż mam przykre doświadczenia z zamawianiem 13 w piątek .....