Przyznaję się bez bicia ze pomysł i wzór to nie moja sprawa , znajoma robi podobne na zamówienie .Tak mi się spodobały , ze postanowiłam zrobić coś podobnego , długie gładkie firanki tylko z lekkim zarysem serduszka na dole .Udało się będzie to prezent dla kuzynki która ostatnio "marudziła" że ma jedno nie "ubrane" okno .Kazałam jej kupić nici , resztą zajęłam się sama .Wyszło tak :
Wyszło ładnie;-)
OdpowiedzUsuńDelikatne zdobienie,lekko zaokrąglony dół,jest śliczna :)
OdpowiedzUsuńPiękna. Pozdrawiam:)
OdpowiedzUsuńPiękne tworzysz dzieła na szydełku. Fajny blog. Mam identyczną firaneczkę(doniczki z kwiatkami) jak Twoja z 12.01.2012. Zabieram Cię do siebie i zapraszam do mnie :)
OdpowiedzUsuńFajnie wyszło. Szydełkowa firanka marzy mi się od dawna, ale ciągle odkładam na potem..
OdpowiedzUsuńBogusiu napewno kuzynka bedzie zadowolona :)) Firanka sliczna :))
OdpowiedzUsuńPozdrawiam.
wow, jaka śliczniusia, taka delikatna :)
OdpowiedzUsuńkuzynka napewno się ucieszy :)
pozdrawiam cieplutko :)
Bardzo mi się podoba.Jest śliczna:)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam cieplutko
Jest naprawdę piękna
OdpowiedzUsuńwyszlo ci bardzo ladnie i napewno bedzie to mila niespodzianka..pozdrawiam ania
OdpowiedzUsuńPrzepiękna jest! Jaka to technika? Druty czy szydełko?
OdpowiedzUsuńŚliczna firanka, lubie takie minimalistyczne wzory. Pozdrawiam ciepło.
OdpowiedzUsuńTo najpiękniejsze szydełkowe serducho jakie widziałam:)Pozdrawiam cieplutko i dziękuję za odwiedziny w Zaciszu. Ania:)
OdpowiedzUsuńNo i okno będzie słodko przyodziane :) !!!!Śliczny motyw!!!!
OdpowiedzUsuńTeż bym tak sobie okno ubrała. Fajna firaneczka:)
OdpowiedzUsuń